A co jeśli może być inaczej? Niż w powierzchownym świecie, w którym się urodziliśmy.
Świat, w którym panuje reżim konformizmu, gdzie posiadanie i powtarzanie wyznaczają status społeczny. Społeczeństwo, które oddaliło się od swoich korzeni, od wspólnoty i więzi. Gdzie wszystko musi być uproszczone i spłaszczone, aby mogło być zrozumiane przez masy.
Zapomnieliśmy o naszych przodkach i naszej kulturze. Podobnie jak o bogach, którzy nas karmili i którzy wciąż są obecni na tych ziemiach.
Prawie dwadzieścia lat temu świadomie wybrałem inny świat.
Świat, w którym te wartości nadal żyją. Społeczeństwo, w którym ludzie się pozdrawiają, wspólnie wznoszą toasty i świętują przyjaźń.
Otwarta, dostępna społeczność setek tysięcy podobnie myślących ludzi, rozproszonych po całym świecie.
Ludzie, którzy żyją z szacunkiem dla natury i czcią dla swoich przodków. Którzy pielęgnują szczere zainteresowanie czynami i ofiarami, które nam przynieśli. Nasi przodkowie nie zniknęli — żyją w nas, widoczni, gdy patrzymy w lustro. Prawie dwadzieścia lat później ogień tej społeczności wciąż płonie.
Każdego dnia na nowo zachęca mnie do przekraczania swoich granic. Bycie CEO CelticWebMerchant nie jest dążeniem do dużych pieniędzy czy szybkiego zysku.
To rola, która wiąże się z głęboką, przysięgą związana odpowiedzialnością.
Odpowiedzialność, która wynika z czegoś więcej niż pasja —
z szacunku dla naszych przodków,
i z wierności tej społeczności, która nas wspiera.
Dodaj komentarz